Google Adwords z obu stron
Wykupiłem reklamy strony w „googlach”. Ponieważ to był „mój pierwszy raz” dość dokładnie śledzę raporty. Zauważyłem ciekawy problem.
W pewnym okresie czasu (załóżmy: godzina) Google wykazały dwa kliknięcia z innych witryn. W tym czasie nie mam żadnego „obcego” wpisu w bazie. Jestem pewien, bo stronka jest „testowa” i kliknięć z zewnątrz (z nieznanych mi adresów IP) tyle co kot napłakał. Mówiąc o wpisach w bazie mam na myśli tabelę „sessions” w MySQL.
Pytania dwa (nie śmiem założyć, że mnie google kantują):
- czy wpisy w „sessions” są jedynymi śladami odwiedzin?
- co musi się stać, żeby taka nowa sesja została otwarta, wystarczy „wklikanie się” na stronę główną lub jedną z podstron?
pozdrawiam
TBM
ps
czy jest jakiś moduł pozwalający w formie tabelarycznej widzieć listę wszystkich odwiedzin strony z wyszczególnieniem IP z którego jest klik?
ps2 na tej stronie (jedynej z moich kilku) z nużącą regularnością co 5 minut melduje się jakiś bot (chyba googlowy IP 66.249.72.68). Myslicie, że warto go blokować, czy niech łazi (w zasadzie mi nie wadzi prócz wypełniania statystyk odwiedzin – ciągle mam kilku „niezarejestrowanych” na liście odwiedzających)



Teoria vs praktyka
marek_o, wt., 2007-08-21 11:28Po pierwsze – dla reklamodawców AdWords, dla wydawców AdSense – trzeba to oddzielić.
Obsługuję sporą kampanię (nie moją) w adwords i sam zarabiam też na adsense. Nie napisałeś, czy adsense w Drupalu obsługujesz modułem adsense. Wpisy generowane przez ten moduł mają się nijak do rzeczywistości – choćby dlatego, że Google nie zlicza wielokrotnych kliknięć. Przez jakiś czas starałem się monitorować przychody w adsense i to co moduł adsense wpisuje do watchdoga – olałem – postanowiłem nie tracić czasu na to – lepiej skupić się na budowaniu wartościowego trafficu.
To ip rzeczywiście należy do google. I btw watchdoga – polecam go dosyć często czyścić – bo to bardzo szybko rośnie i zajmuje sporo miejsca – są inne statystyki lepsze.
A do monitorowania kampanii adwords oczywiście google analytics – można to spiąć razem na twoim koncie adwords – lepszego narzędzia nie znajdziesz.
-- Marek, http://orszulka.net
Ad (Word vs Sense)
TBM, wt., 2007-08-21 15:50Dzięki za uwagi (choć nie wszystkie są dla mnie jasne) – np. z wielką uwagą wczytałbym się w rozwinięcie zdanka:
i też sobie pobudował :-)
Może to nie wynikało jasno z mojego wpisu, ale to ja wykupiłem reklamy mojej stronki w AdWord. Oczekiwałem więc, że jak Google mi zaraportują: „ktoś kliknął na Twoją reklamkę – płacisz 38 gr” to watchdog na mojej stronce zanotował, że w tym czasie z zewnątrz przyszło kliknięcie. A nic takiego nie następuje… to znaczy jest nawet gorzej: czasem następuje a czasem nie.
Rozumiem, że te raporty Googli muszę przyjmować na wiarę :-/
Do AdSense się jeszcze nie zabrałem – śledzę uważnie dyskusje zaprzyjaźnionych księgowych z US jak to podatkowo rozliczać. Jak będę wiedział, że mnie nie wsadzą – to spróbuję ;-)
pozdrawiam
TBM
ps
a ten moduł AdSense to wart grzechu?
ps2
A może mógłbyś mi pomóc zinterpretować taki raport: przeważnie stosunek kliknięć do wyświetleń wynosi 0.3%, a wczoraj przez noc i dziś do południa 6.85% (sic!). Teraz znowu po staremu. Jakaś uczelnia w USA miała zajęcia i klikali na zaliczenie czy co???? ;-)
Też chętnie się dowiem
glaziu, wt., 2007-08-21 20:45Też chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej na temat modułu AdSense ;)